Tusk ujawnił zeznania Krala. Sprawa będzie miała finał w prokuraturze
W piątek (4 września) premier Donald Tusk odczytał w Sejmie fragmenty zeznań z postępowania dotyczącego Zondacrypto, z których – według jego relacji – wynika, że były szef upadłej giełdy kryptowalut Przemysław Kral miał zobowiązać się do zapłaty Zbigniewowi Ziobrze 2 mln zł w zamian za rozwiązanie jego problemów z prawem.
W zeznaniach Krala miało również pojawić się nazwisko żony byłego ministra sprawiedliwości, Patrycji Koteckiej, a także wątek obietnicy ułaskawienia przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Afera Zondacrypto. PiS zamierza podać Tuska do prokuratury
Według informacji "Naszego Dziennika" piątkowa wypowiedź premiera będzie miała finał w prokuraturze, ponieważ zawiadomienie w tej sprawie szykuje Prawo i Sprawiedliwość.
Poseł PiS Mariusz Górek, cytowany w artykule, wskazał, że chodzi o trzy odrębne kwestie prawne: art. 12 ustawy – Prawo o prokuraturze, art. 241 Kodeksu karnego dotyczący ujawnienia informacji z toczącego się postępowania oraz art. 231 KK, odnoszący się do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Mec. Michał Skwarzyński, adiunkt w Katedrze Praw Człowieka KUL, powiedział w rozmowie z gazetą, że zeznania byłego szefa Zondacrypto "nie mają najmniejszej wartości, a jego status jest taki, że nawet prawo nie zabrania mu kłamać". – O prawdziwości i wiarygodności jego słów zdecyduje dopiero sąd – dodał.
Zdaniem prawnika, premier ujawniając fragmenty zeznań Krala "w pełni świadomie łamał prawo".
Ustawa o kryptoaktywach. Sejm po raz trzeci nie odrzucił weta prezydenta
W artykule zwrócono również uwagę na piątkowe głosowanie nad wetem prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy dotyczącej rynku kryptoaktywów. Sejm po raz trzeci nie zdołał odwrócić decyzji prezydenta.
Za odrzuceniem weta opowiedziało się 241 posłów, 156 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Do odrzucenia weta potrzebna była większość 3/5 głosów, czyli 266 posłów.